Norwegia od wielu lat jest atrakcyjnym rynkiem handlowym dla wielu krajów europejskich. W ostatnich latach mogliśmy zaobserwować również wzrost importu towarów z Polski. Jakie towary przodują w imporcie do Norwegii? Co opłaca się sprzedawać Skandynawom? O tym wszystkim dowiecie się z poniższego artykułu.

 

Żywność i artykuły rolno-spożywcze

Od wielu lat największą popularnością cieszy się handel artykułami rolno-spożywczymi. Wymiana handlowa między naszymi krajami obejmuje głównie:

  • warzywa,
  • owoce,
  • mrożonki,
  • filety rybne

Import do Norwegii warzyw i owoców obejmuje zarówno produkty świeże, jak i schłodzone czy zamrożone.

 

Usługi i artykuły budowlane

Choć Polacy są obecni na norweskim rynku budowlanym od wielu lat, wciąż istnieje duże zapotrzebowanie na tego typu usługi. Wysokie pozycje na liście najczęściej wysyłanych do Norwegii towarów w 2014 roku zajmowały choćby fornir, sklejki czy płyty wiórowe z Polski. Norwegia importuje również Polskie wyroby z drewna czy kauczuku. Na kolejnych pozycjach znajdują się papier, tektura czy szkło, jak również konstrukcje lub części konstrukcji z żeliwa, metalu czy aluminium. Wśród ciekawych niszy można wskazać rynek mebli dziecięcych, nieco zapomniany w Norwegii – być może więc tu kryje się szansa dla zagranicznych firm? Ponadto Norwegowie mają dobre zdanie o fachowcach z Polski, dlatego Polskie ekipy budowlane czy remontowe cieszą się w Norwegii uznaniem.

 

Przemysł ciężki

Na koniec waga ciężka – przemysł maszynowy i stoczniowy. Polskie firmy od lat dostarczają Norwegom sprzęt związany z wydobyciem i transportem ropy naftowej. Import do Norwegii obejmuje choćby maszyny i urządzenia, metale i wyroby metalowe, tworzywa sztuczne czy chemikalia. Eksperci wskazują również na niebagatelną rolę branży okrętowo – stoczniowej. To ona generuje nieprawdopodobne zyski dla polskiego eksportu, mając największe szanse na dalszy rozwój. Ponadto z Polski do Norwegii importuje się również węgiel, koks i półkoks oraz przetworzone oleje ropy naftowej i otrzymane z materiałów bitumicznych.

 

Podsumowanie

Dla Norwegów polski rynek staje się coraz ciekawszym i popularniejszym kierunkiem. Warto więc potraktować to jako szansę na eksport towarów do Norwegii. Pamiętajmy przy tym, że pomimo swojej otwartości Norwegowie są również dość konserwatywni, szczególnie jeśli chodzi o marki produktów. Mając to na uwadze wielu eksporterów wprowadza na rynek produkty o Norweskich nazwach z norweskim logo.

Drukuj

FreshMail.pl